Aktualizacja oferty zabiegowej salonu

Dzisiaj porozmawiamy o czymś bardzo ważnym!

Ten temat to: aktualizacja oferty zabiegowej salonu. 

Brzmi bardzo poważnie, prawda? I trochę zagadkowo. Nie martw się, przygotowałem ten artykuł, aby przekazać Ci najważniejsze wskazówki z tego obszaru! A na początek szybkie pytanie rozgrzewkowe:

Kiedy ostatnio dokładnie sprawdziłaś ofertę salonu i ceny swoich zabiegów?

Jeżeli niedawno, świetna robota, tak trzymaj! Jeżeli nie pamiętasz, albo nigdy tego nie robiłaś, nie martw się. Zaraz dowiesz się, jak to zrobić.

Dzisiaj w programie:

  • Czym dokładnie jest aktualizacja oferty zabiegowej?
  • Dlaczego jest potrzebna?
  • Jak to zrobić dobrze?
  • Co możesz zyskać?

Opowiem Ci o tym oczywiście na przykładzie swoich własnych doświadczeń i niekoniecznie łatwych początków!

Jesteś gotowa? Zaczynajmy!

Na czym polega aktualizacja oferty salonu kosmetycznego?

Spójrzmy prawdzie w oczy. 

Wszystko dookoła drożeje! Ceny produktów i usług są coraz wyższe. Wartość pieniądza spada. 

Dlaczego utrzymujesz ceny na tym samym poziomie, skoro koszty wciąż rosną? Z czego to wynika?

  • Czy obawiasz się straty klientów?
  • Nie wiesz, jak do tego podejść?
  • Uważasz, że nie masz na nic czasu?
  • A może po prostu nie chcesz tego robić?

Znam to. Ja też byłem w tym miejscu!

Zadajmy sobie jedno pytanie.

Czy można w takich warunkach rozwijać firmę?

Oczywiście, że…

NIE MOŻNA!

Dlaczego? Przenieśmy się na chwilę do przeszłości, chcę opowiedzieć Ci, jak to wyglądało u mnie.

Jak ja to zrobiłem?

Wiele lat temu, jeszcze jako początkujący manager, wiedziałem, że NALEŻY zrobić aktualizację zabiegową, ale nie wiedziałem, jak się do tego zabrać. Unikałem tematu jak ognia. Wiedziałem, że COŚ trzeba policzyć. COŚ sprawdzić i WYCIĄGNĄĆ jakieś wnioski. Ale, co ja miałem właściwie zrobić? 

Wreszcie zacząłem szukać, czytać, pytać i krok po kroku (po wieeeeelu próbach i błędach) udało mi się wreszcie zrobić porządną aktualizację oferty zabiegowej!

Zrobiłem ją pierwszy raz, potem drugi i trzeci i czwarty… Po jakimś czasie cały proces był prawie automatyczny – wiedziałem, na co muszę zwrócić uwagę i co po kolei muszę zrobić, żeby wyszły wartościowe dane.

Chcę Ci pomóc!

Ja nie miałem możliwości wejść na bloga czy pójść na szkolenie, na którym ktoś mi powie krok po kroku co robić i wytłumaczy dlaczego. Zamiast tego musiałem zamówić książki zza granicy, samodzielnie przeszukiwać zagraniczne strony internetowe, rozmawiać z mądrzejszymi ludźmi, pytać, dowiadywać się i przede wszystkim eksperymentować na moim biznesie… ryzykując. 

Dziś jestem tu, gdzie jestem, ale nie ukrywam, że początki czasami były naprawdę trudne.

Ty tak nie musisz!

Możesz osiągnąć świetne wyniki bez podejmowania tak dużego ryzyka.

Chcę dać Ci wiedzę, którą zdobyłem. Chcę Ci podarować coś, czego kiedyś sam nie dostałem. Zupełnie za darmo. Masz to na wyciągnięcie ręki w postaci gotowych i sprawdzonych wskazówek. 

Zastanawiasz się dlaczego? To proste, chcę edukacją zmienić branżę beauty na lepsze. Uważam, że im większa świadomość w naszej branży, tym lepsza branża! A lepsza branża to lepsze usługi dla klientów i wyższe dochody dla właścicieli.

Kto na tym skorzysta?

Przede wszystkim osoby, które prowadzą własny biznes. Z doświadczenia wiem, że takie osoby są zapracowane, zmęczone, nie mają czasu dla siebie i bliskich. Każdego dnia biorą na siebie ciężar odpowiedzialności za utrzymanie swojego salonu kosmetycznego. Jeżeli należysz do grona tych osób i chcesz zwiększyć przychody w swoim salonie….

To zapewniam, że ten materiał może Ci bardzo pomóc i naprawdę dużo zmienić!

Być może teraz pomyślisz „Okej, Marcin. Ale co konkretnie się zmieni, jeżeli zaktualizuję swoją ofertę?”. Trzy rzeczy. Już Ci mówię.

  1. Będziesz po prostu więcej zarabiać,
  2. Poznasz grono swoich lojalnych klientów,
  3. Przestaniesz konkurować ceną z innymi salonami. Będziesz dawać wartość!

Aktualizacja oferty zabiegowej jest trochę tak jak badanie okresowe u lekarza. Raz na jakiś czas wykonujemy podstawowe badania np. krwi i sprawdzamy, czy jesteśmy zdrowi. Dowiadujemy się, czy musimy coś zmienić, uzupełnić, wymienić.

Z aktualizacją oferty zabiegowej salonu jest podobnie. Sprawdzamy, co działa co nie, analizujemy ceny (sprawdzamy kondycję salonu) i po drobnych korektach jesteśmy gotowi na dalsze wyzwania!

Jak to zrobić?

Pokażę Ci schemat, na którym pracuję.

1. Przeanalizuj ceny Twojej konkurencji!

To pierwszy punkt. Przygotowałem dla Ciebie tabelkę do pobrania i wydrukowania – Pobierz gotową tabelę! 

W tabeli wypisz swoją konkurencję – czyli miejsca, które klient może odwiedzić zamiast Twojego. Następnie, wypisz te zabiegi, które wykonywane najczęściej w Twoim salonie. Sprawdź i wypisz ceny tych zabiegów w salonach w Twojej okolicy.

Dzięki temu spojrzysz na rynek z punktu widzenia klienta.

Pamiętaj, że klient za każdym razem decydując się na usługę, dokonuje wyboru. Teraz widzisz czy Twoje ceny są rynkowe, czy nie i dzięki temu możesz podjąć decyzje co dalej z tym zrobić.

2. Sprawdź ilość wykonanych zabiegów!

Zgodnie z zasadą Pareto 80/20, czyli 20% Twoich zabiegów przynosi 80% przychodu. Weź kartkę, długopis i sprawdź, ile wykonujesz konkretnych zabiegów w okresie:

  • Miesięcznym,
  • Kwartalnym,
  • Rocznym.

Dzięki temu poznasz nie tylko swoją listę bestsellerów! Zobaczysz także, które pozycje możesz spokojnie usunąć z oferty!

Makijaż permanentny wykonujesz kilka razy częściej niż manicure hybrydowy albo zabieg mikrodermabrazji? Już wiesz, co zmienić! Co więcej, warto promować swoje najpopularniejsze usługi! „W naszym salonie wykonujemy makijaż permanentny, który podkreśli Twoje naturalne piękno!” brzmi dużo lepiej niż „Wykonujemy depilację laserową, manicure hybrydowy, zabiegi pielęgnacyjne.” Prawda?

Z mojego doświadczenia wynika, że około 40-60% pozycji, które masz w ofercie, są tak naprawdę zbędne! I coś powinnaś z nimi zrobić (np. szybko usunąć). Dzięki temu będziesz mieć ofertę pełną zabiegów, które z sukcesem się sprzedają, i które pokochali Twoi klienci.

3. Czas na działanie!

Masz już ustalenia cen i wiesz, co musi zostać w Twojej ofercie, bo się sprzedaje, a co wyrzucasz, bo nie jest potrzebne. Więc to najlepszy czas na wprowadzanie zmian!

Co jest do zrobienia?

  • Nowy katalog zabiegów,
  • Zaktualizowanie strony www,
  • Wydrukowanie nowych ulotek promocyjnych.

I mamy to! Właśnie przygotowałaś aktualizację oferty zabiegowej Twojego salonu.

Co jest najważniejsze?

Pamiętaj, jeśli dajesz wartość swoim klientkom i one to wiedzą, widzą i czują – nie odejdą! Ważnym aspektem jest argumentacja. Wyjaśnij, dlaczego zachodzą zmiany i co oznaczają dla klientek. 

Kolejny przykład z życia!

Mój osobisty fryzjer pewnego dnia podniósł ceny z 80 zł na 100 zł. A ja nie zostałem o tym poinformowany!

Po usłudze okazało się przy kasie, że mam zapłacić 25% więcej. Usługa była taka sama, a właściwie gorsza, bo nie zostałem poczęstowany, jak zawsze ciastem do kawy (a ja uwielbiam wypieki, więc to dla mnie naprawdę ważny czynnik). Nie zostałem uprzedzony, że zostanie zwiększona cena i nie wiedziałem z jakiego powodu, nie widziałem większej wartości. Co zrobiłem dalej? Tak, byłem jeszcze kilka razy, ale w końcu, przestałem tam chodzić.

Dlaczego?

Bo nie odpowiadało mi, że nagle, za gorszą usługę płacę więcej. I nie wiem, z czego to wynika! Gdyby za tym poszła jakaś wartość i argumentacja – ok. Nie miałbym z tym problemu. Jeżeli przy rezerwacji lub przed wizytą dostałbym taką informację, to też byłoby dla mnie ok!

Ty nie popełnij tego błędu. 

Dodam, często słyszę od Was pytanie: „Jak mam podnieść ceny? Przecież moje klientki odejdą!” Pamiętaj, że klienci płacą za wartość i efekt, jaki widzą, nie za sam zabieg! Twoim zadaniem jest pokazać im tę wartość.

Jak ja sobie z tym poradziłem?

W swoim SPA w czasie podwyższania cen wprowadziłem system lojalnościowy:

Osoby, które wydały powyżej X zł w salonie przez Y czasu, zostawały Klubowiczem. A Klubowicze zostawali na niższych cenach (po niewielkiej podwyżce na poziomie rynkowym). Nowi Klienci płacili więcej. Po jakimś czasie Nowi Klienci też chcieli płacić mniej! Więc zaczęli wydawać więcej i szybciej.

Efekt?

Nasza klientka, przemiła Pani Ania, średnio wydawała u nas 2500 zł rocznie, a po wprowadzeniu Klubu, ta kwota wzrosła do poziomu 1500 zł/kwartał, czyli rocznie = 6000 zł. Ten prosty mechanizm sprawił, że lojalni klienci wydawali w moim SPA ponad dwa razy więcej niż wcześniej. Ciekawe, prawda?

Zajmij się tym JUŻ TERAZ!

Obecnie ceny produktów, usług… właściwie wszystkiego, rosną jeszcze szybciej. Jak nie dać się inflacji? Recepta jest prosta. Zacznij działać! Nie masz na co czekać dłużej. Pokaż swoim klientom, że dzięki zabiegom kosmetycznym oferowanym w Twoim salonie zyskają fantastyczne efekty zabiegów.

Reasumując

Zachęcam Cię, aby:

  • Zastanowić się nad swoją ofertą w salonie kosmetycznym,
  • Przeanalizować propozycje i ceny konkurencyjnych salonów (skorzystaj z tabeli!)
  • Odświeżyć swoją ofertę (wyrzuć z niej to, co się nie sprzedaje!),
  • Powtarzaj to działanie cyklicznie, aby Twoja oferta była stale aktualna.

Pamiętaj, że to Ty jesteś specjalistką od swojego biznesu Beauty. Jeśli chcesz coś w nim zmienić, możesz to zrobić!

Co możesz zrobić dziś, żeby jutro prowadzić lepszy biznes?

Pomyśl o aktualizacji oferty salonu!

Pamiętaj, że BEAUTY to BIZNES!

Chcesz dowiedzieć się, jak opracować skuteczny biznesplan salonu kosmetycznego?

Bądź na bieżąco z nowościami!

Jeżeli chcesz porozmawiać o przedsprzedaży w salonie kosmetycznym, skontaktuj się ze mną i powiedz, jak mogę Ci pomóc >KLIK<

Obserwuj BEAUTY to BIZNES na Facebooku >KLIK<

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *